Mity o BMW

Zwolennicy tej marki często uważają, że ich samochody rozpędzają się niczym bolidy F1 hamują praktycznie w miejscu. Przeciwnicy obawiają się napędu na tylną oś a co do krótkiej drogi zatrzymania ma ona potwierdzenie tylko w przypadku wyhamowania… na drzewie. Kto ma rację? Obalmy najpopularniejsze mity dotyczące samochodów marki BMW.

    1. Mam hamulce od M3 więc od 100 km/h zatrzymam się na takim samym dystansie jak Fiatem Pandą z 50 km/h
      Droga hamowania w niewielkim stopniu zależy od tarcz i kloców hamulcowych. Duże sportowe tarcze powodują jedynie zwiększenie odporności układu hamulcowego na przegrzewanie, do którego może dojść przy wielokrotnym hamowaniu. Na przykład podczas jazdy po górskich serpentynach.
      Droga hamowania każdego pojazdu rośnie wraz z kwadratem prędkości. Oznacza to, że droga hamowania od 100 km/h zawsze będzie 4 razy dłuższa niż droga hamowania z 50 km/h.
      Droga hamowania różnych pojazdów zależy przede wszystkim od opon i ogólnej konstrukcji pojazdu, tzn. jego aerodynamiki (docisk aerodynamiczny przez spoilery) i rozkładu mas.
      Na zwykłych oponach drogowych (a nie specjalistycznych oponach wyścigowych) nawet najlepiej hamujące samochody jak Porsche 911 hamują na odcinku lekko powyżej 33 metrów ze 100 km/h. Małe samochody miejskie jak Skoda Fabia czy Fiat Panda zatrzymują się na odcinku około 42 metrów. Z zasad fizyki możemy wyliczyć, że na 42 metrach Porsche 911 zatrzyma się z prędkości około 112 km/h. Niestety typowym sedanom i kombi (a tym bardziej SUV-om) BMW do Porsche 911 bardzo daleko…
    2. Jak “przywalę w drzewo” 150 km/h moim BMW to nic mi się nie stanie bo BMW ma grube blachy i są ogólnie bezpieczne. Do 100 km/h BMW można jeździć bez zapiętych pasów bezpieczeństwa
      Niestety nie. Wystarczy zobaczyć testy zderzeniowe by przekonać się, że samochody BMW wcale nie są bardziej bezpieczne od innych popularnych marek.
    3. BMW się nie psują
      Awaryjność BMW jest średnio na poziomie samochodów francuskich. Psują się BMW z silnikami diesla, ale silniki benzynowe również nie są bezawaryjne. Awaryjna jest również elektronika w BMW.
      2 litrowy diesel marki BMW jest jednym z bardziej awaryjnych silników wysokoprężnych. W silnikach do 2006 (oznaczenie M47) masowo pękały wały korbowe, w późniejszych wersjach (oznaczenie N47) następowało bardzo szybkie zużycie rozrządu.
    4. BMW nie rdzewieją
      Korozja drzwi w 6-7 letnich BMW serii 3 była powszechna zarówno w E46 jak i w E90/E91. Tylne klapy gniją na potęgę w samochodach powyżej 10 lat. W około dziesięcioletnich BMW serii 3 z lat 1998 – 2001 następowało masowe odrywanie się mocowania tylnego zawieszenia na skutek rdzy!
    5. Nie mam dziewczyny, więc kupię sobie BMW i się szybko ożenię
      Pomysł zakupu samochodu, jeśli nie masz auta ani dziewczyny, generalnie nie jest zły. Samochód umożliwia dojazd do niekiedy bardzo ciekawych samic z mniejszych miast i wiosek. Dzięki posiadaniu auta możesz również poznać kobiety z odległych miejscowości. A mieszanie genów jest przecież bardzo korzystne!
      Przyjeżdżając  BMW na pierwszą randkę z pewnością zrobisz wrażenie korzystne. Dla wielu ludzi w Polsce BMW to symbol luksusu i bogactwa. Wielu laików widząc BMW za 10 tysięcy złotych, myśli że jest ono warte przynajmniej kilka razy więcej. Niestety kobiety są sprytne i zaraz po randce sprawdzają model Twojego auta, a 90% z nich na pierwszej randce pyta o rocznik samochodu.
      Jeśli już zwiążesz się z kobietą BMW stanie wkrótce między Wami. Natychmiast zacznie robić Ci wyrzuty sumienia dlaczego zamiast ogladąć z nią romantycznych komedii szukasz części w internecie do swojego samochodu. Gdy zamieszkacie razem będzie zazdrosna, że na swoją czterokołową połówkę wydajesz więcej niż na nią!
    6. Wszystkie BMW z Niemiec są w idealnym stanie technicznym
      Ceny napraw w Niemczech są znacznie wyższe niż w Polsce. Dlatego pomimo tego, że nasze sprowadzone za 5000 EURO używane BMW z Niemiec “posiada faktury na 2000 EURO” napraw wcale to nie musi oznaczać doinwestowanego samochodu. Przegląd techniczny w Niemczech jest wykonywany raz na dwa lata (nawet w starych autach). Przez dwa lata samochód marki BMW, który pokonywał 40000 km rocznie może wymagać napraw eksploatacyjnych na poziomie nawet 10000 zł. Nie wliczając w to usunięcia powstałych usterek.
    7. Każde powypadkowe BMW to “szroty”
      Nie zawsze powypadkowe samochody stwarzają zagrożenie na drodze. Dotyczy to również BMW. Jedne auta nadają się do naprawy po wypadku inne nie.
    8. BMW jeżdżą tylko dresy
      Stereotyp dresiarstwa ma źródło albo w zazdrości albo w tym, że w miarę nowe samochody kupują osoby bogate i stosunkowo młode. Starsi wybierają Mercedesa. Młode osoby częściej jeżdżą np. na basen w dresie.
    9. Wszystkie stare BMW to złomy
      Wiele starych BMW należy do osób, które są zakochane w tych samochodach. Wymieniają w nich elementy, które bardzo radko ludzie zmieniają w samochodach innych marek gdy są wiekowe. Nierzadko właściciele 15-20 letnich BMW zamiast szukać części używanych zaopatrują się w ASO. Często korzystają również z zamienników z górnej półki. Ilość wykonanych kompletnych remontów silnika czy tzw. “całościówek lakierniczych” stanowczo przekracza te wykonane w innych samochodach. Wiele starych BMW to auta zregenerowane i odbudowane w bardzo dużej mierze na oryginalnych podzespołach.
    10. LPG w BMW to obciach, BMW nie lubią gazu, nie stać Cie na paliwo nie kupuj BMW z dużym silnikiem, “korek wstydu”
      Przy dobrze dobranej instalacji gazowej spadek mocy silnika jest nieodczuwalny. Pogorszenie osiągów wynika raczej z obecności dodatkowego balastu w postaci butli LPG niż zmniejszenia mocy silnika i jest ono niewielkie. Niestety dobra instalacji LPG kosztuje. Np. w instalacje gazowe Poznań koszt montażu LPG do najbardziej pożądanych 6-cio cylindrowych bawarskich rzędówek to koszt ponad 4000 zł. Kosztują również jej regularne przeglądy i regulacja co jakiś czas. Obecnie najpopularniejsze instalacje gazowe zużywają również sporo benzyny, szczególnie zimą. Eksploatacja BMW, nawet na gazie nie będzie nigdy tania. Ale będzie znacznie mniej kosztować niż na benzynie, szczególnie gdy ktoś przejeżdża rocznie grubo ponad 15000 km. Warto tu również nadmienić, że na rynku aut używanych samochody z silnikami benzynowymi są sporo droższe niż diesle. Reasumując jeśli widzimy 10-15 letnie BMW z dużym zagazowanym silnikiem benzynowym mamy raczej do czynienia z prawdziwym fanem marki, używającym jednak samochodu do codziennej jazdy. Człowiek taki dopłacił około 10000 zł by tylko nie posiadać BMW z silnikiem diesla i nazywanie tego obciachem… jest lekko nie na miejscu.
    11. Mam 320d w kombi więc mam fajne BMW, mam X3 więc mam fajne BMW, najlepszym modelem BMW jest BMW X5
      BMW zawsze słynęło produkcji sportowych limuzyn. BMW w wersji kombi to wybaczalna odchyłka od normy produkowana przez bawarskiego producenta w celu poprawienia demografii. Natomiast wszelkie SUV-y BMW nie są prawdziwymi BMK-ami. Na tej samej zasadzie na jakiej trapery firmy adidas nigdy nie będą adidasami. W 100% prawdziwe BMW to:

      • limuzyna
      • posiada benzynowy silnik R6 bądź V12

BMW z silnikami V8 to oczywiście również bardzo dobre samochody, jednak w tej marce nie są one taką esencją samą w sobie jak modele R6; mimo, iż oferują lepsze osiągi.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *